Biografia ks. Ignacego Skorupki wg. Polskiego Słownika Biograficznego.

grafika ks. Skorupka, archiwum w Łodzi              Grafika ze strony http://uml.lodz.pl/images/baza1_1286132122.jpg

Biogram ze strony
http://www.ipsb.nina.gov.pl/index.php/a/ignacy-jan-skorupka
opublikowany w latach 1997-1998 w XXXVIII tomie Polskiego Słownika Biograficznego.

Skorupka Ignacy Jan (1893–1920), ksiądz, kapelan WP, prefekt szkolny. Ur. 31 VII w Warszawie. Dziadek S-i pochodził z rodziny szlachty zagrodowej z Podlasia; przeniósł się do Warszawy ok. 1877 r. S. był najstarszym synem Adama Jana, urzędnika tow. ubezpieczeniowego w Warszawie, a następnie kasjera warszawskiego magistratu, i Eleonory z Pomińskich (zm. 1916), córki powstańca z r. 1863, starszym bratem Kazimierza (zob.).

  1. uczył się od r. 1902 w gimnazjum Pawła Chrzanowskiego (późniejsze Gimnazjum im. Jana Zamoyskiego), a następnie w Gimnazjum Rocha Kowalskiego w Warszawie. W r. 1909 wstąpił do warszawskiego seminarium duchownego. W czasie wakacji wyjeżdżał trzykrotnie na praktykę do parafii w Klembowie w pow. wołomińskim. W listopadzie 1912 otrzymał cztery niższe święcenia, a w r. 1914 święcenia subdiakonackie. Po ukończeniu seminarium został w jesieni 1914 skierowany do Akademii Duchownej w Piotrogrodzie. Rozmiłowany w literaturze polskiej, zaraz po przyjeździe do Akademii zainicjował powstanie kółka literackiego «Polonia» i wygłaszał w nim odczyty, m. in. o Warszawie w poezji Artura Oppmana (Or-Ota). Pisał wiersze o wydźwięku patriotyczno-religijnym. W lipcu 1915 do Piotrogrodu przyjechała ewakuowana z Warszawy matka S-i wraz z jego rodzeństwem. S. pomagał rodzinie, wyszukiwał pracę dla braci i opiekował się matką w czasie jej długiej choroby. W t. r. otrzymał święcenia diakonackie, a na kapłana został wyświęcony 26 I 1916. Wskutek kłopotów rodzinnych nie zaliczył jednego z egzaminów i stracił prawo do dalszej nauki w Akademii.

Przez kilka miesięcy w r. 1917 S. był proboszczem parafii w Bogorodsku koło Moskwy, a następnie od września t.r. do sierpnia 1918 proboszczem w Klińcach (obecnie Klincy) w gub. czernihowskiej; równocześnie wykładał religię, język polski, łaciński i grecki w miejscowym gimnazjum, był kierownikiem tajnej polskiej grupy harcerzy, zorganizował szkołę początkową dla dzieci polskich, a także teatr amatorski, w którym wyreżyserował „Betlejem polskie” Lucjana Rydla. Był organizatorem polskich towarzystw opiekuńczych i nieformalnym przywódcą dwutysięcznej grupy Polaków, wyrzuconych przez wojnę z Polski i osiadłych w Klińcach. Jeździł do Kijowa, czyniąc starania o przyspieszenie ewakuacji swych podopiecznych do Polski, a następnie tę ewakuację organizował. Wyjechał w końcu sierpnia 1918 z jedną z wracających do Polski grup.

Warszawskie władze kościelne skierowały S-ę do Łodzi, gdzie został wikariuszem parafii Przemienienia Pańskiego. Był założycielem i prezesem Tow. «Oświata», które przejęło szkołę przy ul. Placowej. S. był prefektem w tej szkole (później noszącej jego imię), a także w ośmioklasowym gimnazjum żeńskim Romany Konopczyńskiej-Sobolewskiej oraz na kursach wieczorowych Mieczysława Barczewskiego. W lipcu i sierpniu 1919 był S. zastępcą proboszcza parafii Ojrzanów-Żelechów koło Grodziska Maz. We wrześniu t.r. został przeniesiony do Warszawy na stanowisko notariusza i archiwisty warszawskiej Kurii Metropolitalnej; zajmował się administracją „Wiadomości Archidiecezjalnych Warszawskich”. Był również kapelanem Ogniska Rodziny Marii przy ul. Zamoyskiego 30, prowadzonym przez franciszkanki dla ok. 200 sierot, prefektem w szkole kolejowej przy ul. Chmielnej, w szkole i na wieczorowych kursach handlowych Tomasza Łebkowskiego. Wygłaszał kazania w kilku warszawskich kościołach, m. in. w okresie Wielkiego Postu 1920 r. – cykl kazań pasyjnych w Katedrze św. Jana.

W początku lipca 1920 S. wystąpił do władz kościelnych o zgodę na objęcie funkcji kapelana wojskowego. Otrzymawszy odmowę, zwrócił się do bpa polowego Stanisława Galla i dzięki niemu w końcu lipca został kapelanem garnizonu praskiego; spędzał całe dnie w koszarach i na dworcach, spowiadając żołnierzy wyruszających na front. Dn. 8 VIII (wg Enc. Wojsk.: 7 VIII) t.r. na własną prośbę został mianowany kapelanem lotnym formującego się w budynku szkoły im. Władysława IV na Pradze 1. batalionu 236. pp Armii Ochotniczej, złożonego głównie z młodzieży gimnazjalnej i akademickiej. W jednej z klas urządził kaplicę.

Dn. 13 VIII S. wymaszerował wraz z batalionem na front. W Rembertowie koło Warszawy, gdzie oddział odpoczywał, dowództwo WP przydzieliło batalion do 36. pp Legii Akademickiej. Wieczorem batalion dotarł do wsi Ossów (pow. wołomiński), leżącej na linii frontu. W dn. 14 VIII 1920 S. zginął w walkach z bolszewikami koło Ossowa. Komunikat Sztabu Generalnego WP z 16 VIII podkreśla «bohaterską śmierć ks. kapelana Ignacego Skorupki […], który w stule i z krzyżem w ręku przodował atakującym oddziałom». Dowódca batalionu ppor. Mieczysław Słowikowski w swych wspomnieniach pisał, że wyraził zgodę na wzięcie udziału S-i w ataku i że widział moment upadku księdza. Natomiast W. Pobóg-Malinowski – nie podając źródła – pisze, że S. «ugodzony został zabłąkaną kulą w chwili, gdy w jakichś opłotkach, pochylony nad ciężko rannym żołnierzem udzielał mu ostatnich pociech religijnych». (podkr. CWU – zobacz niżej komentarz). Ciało S-i przewieziono do Warszawy, gdzie 17 VIII odbyły się uroczystości pogrzebowe w kościele Garnizonowym przy ul. Długiej, a następnie na Powązkach z udziałem najwyższego duchowieństwa oraz przedstawicieli rządu i generalicji. Gen. Józef Haller udekorował trumnę S-i nadanym pośmiertnie Krzyżem Virtuti Militari V kl.

Śmierć ks. S-i stała się składnikiem legendy o «Cudzie nad Wisłą». Prawica jego śmierć uznała za przełomowy moment bitwy warszawskiej. W l. trzydziestych czynione były podobno starania o beatyfikację S-i. W rocznicę śmierci w r. 1921 w Ossowie, w miejscu, w którym miał zginąć, postawiono krzyż z tabliczką informacyjną. W t.r. Polonia Amerykańska odsłoniła tablicę pamiątkową ku czci S-i w Nowym Jorku. Również w końcu lipca t.r. poświęcono mu uroczyście nagrobek na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Na płaskorzeźbie pomnika bohaterów wojny polsko-sowieckiej na warszawskim wojskowym cmentarzu znajdowała się postać S-i (płaskorzeźba została zniszczona po 1945 r.). W r. 1930 został odsłonięty pierwszy w Polsce pomnik S-i w Łodzi (płaskorzeźby tego pomnika wykonał Franciszek Sługocki), zniszczony w czasie okupacji niemieckiej, ponownie wzniesiony w r. 1989. W czerwcu 1939 postawiono w Ossowie obelisk poświęcony S-ce i innym obrońcom Warszawy; zniszczony po r. 1945, pomnik ten został odbudowany po r. 1989. W końcu l. dwudziestych powstał komitet budowy pomnika S-i w Warszawie; wojna uniemożliwiła realizację tego zamierzenia. W r. 1992 odsłonięto na gmachu Gimnazjum im. Władysława IV na Pradze tablicę upamiętniającą pobyt żołnierzy 1. batalionu 236. pp Armii Ochotniczej i S-i. W Warszawie w r. 1921 ulicę Sadową, boczną od Marszałkowskiej, nazwano imieniem S-i; ulice im. S-i znajdowały się również w in. miastach Polski, m. in. w Łodzi, Poznaniu (od r. 1931). W obu tych miastach nazwę tę zlikwidowano po r. 1945. W kilku miasteczkach podwarszawskich, m. in. w Radzyminie i Legionowie, istnieją ulice im. S-i. W r. 1923 powstało w Warszawie stowarzyszenie «Czytelni Żołnierskich im. ks. Skorupki».

Postać S-i znalazła swe odbicie w malarstwie. Na życzenie papieża Piusa XI Jan Henryk Rosen wykonał w poł. l. trzydziestych w Castel Gandolfo wielkie malowidło ścienne, wyobrażające bitwę pod Ossowem, którego postacią centralną jest S. Tenże papież polecił namalować w kaplicy polskiej w Loreto wizerunek Matki Boskiej Częstochowskiej, a obok niej postać S-i. Prawe skrzydło tryptyku w warszawskim kościele Matki Boskiej Zwycięskiej na Kamionku pędzla Bronisława (?) Wiśniewskiego przedstawiało fragment bitwy pod Ossowem i postać S-i. Najbardziej znanym w malarstwie stalugowym jest obraz Jerzego Kossaka, przedstawiający bitwę pod Ossowem z centralną postacią S-i (namalowany w r. 1934, olej, w posiadaniu prywatnym, reprod. w: Olszański K., Jerzy Kossak, W. 1992). Podobny temat mają obrazy Romana Bratkowskiego i Bolesława Nawrockiego. Wydawano także pocztówki z ks. S-ą (w górnym rogu z Matką Boską).

Postać S-i utrwalona została w wierszu Mieczysława Zielenkiewicza „Ksiądz–bohater” („Ilustr. Kur. Codz.” z 20 VIII 1920), w dramatach: Stefana Gozdawy Wiecheckiego „Bitwa pod Radzyminem czyli śmierć księdza Skorupki” i Tadeusza Konczyńskiego „Ksiądz Skorupka” (nie druk.), w powieści Józefa Relidzyńskiego „Bój pod Radzyminem” i jego noweli „Janek”, w tomie „Z dni krwi i chwały” (P. [1925]). Publicystyka dotycząca S-i jest niezwykle obfita. Co roku, aż do r. 1939, w rocznicę śmierci ukazywało się co najmniej kilka not, artykułów czy wspomnień. Adam Grzymała-Siedlecki w „Cudzie Wisły” (W. 1920) pisał o nim jako o «ucieleśnionym pomniku heroicznego obowiązku».

W Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie przechowywane są pamiątki po S-ce: krzyż, który miał trzymać w ręku w czasie ataku, stuła oraz krzyż Virtuti Militari.

KOMENTARZ CZESŁAW WÓJCIKA – UGLISA DO PODKREŚLENIA
Władysław Pobóg – Malinowski – historyk związany z obozem piłsudczykowskim, nazywany niekiedy w Internecie genialnym manipulatorem historii, dopuścił sie tutaj prymitywnego, bo wyssanego z palca kłamstwa, podając nieprawdziwe okoliczności śmierci ks. Skorupki. Wielu autorów zajmujących się wydarzeniami tamtego czasu, nie zadaje sobie trudu sprawdzenia tej informacji, która funkcjonuje  swoim „życiem” już ponad pół wieku jako zmyślenie publicystyczne, na podobieństwo dzisiejszych faktów prasowych.
Ta manipulacja, i motywy dla których została dokonana, będzie przedmiotem następnych wpisów na tej stronie.
O prawdziwych okolicznościach śmierci ks. Ignacego Skorupki w relacjach bezpośrednich świadków czytaj tutaj
:
http://cud1920.pl/1586/smierc-ks-ignacego-skorupki-na-polach-ossowa

← powrót

Możliwość komentowania jest wyłączona.