Katyń 1940 – Smoleńsk 2010

Fragment Pomnika Katyńskiego przed Kościołem Matki Boskiej Zwycięskiej w Łodzi (foto Copyright © Czesław Wójcik – Uglis)

LIST DO ZUZANNY KURTYKI
Wielce Szanowna Pani Zuzanno!
Dla Pani, i dla Wszystkich Pani Współpracowników, dla Rodzin Ofiar Katastrofy Smoleńskiej, i dla każdego, kto w sercu nosi pamięć o 10 kwietnia 2010 roku, przekazuję to, co mam najlepszego; mój wiersz „Smoleńska Ofiara – Krzyż Smoleński”. Kiedyś był opublikowany na stronie Obrońców Krzyża, teraz (poprawiony) jest tutaj https://cud1920.pl/853/katyn-1940-smolensk-2010
Nie znam jego wartości literackiej, mogę tylko powiedzieć, że był pisany na kolanach i przez łzy. Powstał między kwietniem i październikiem w 2010 roku.
Jest on owocem cierpienia i poszukiwania tajemnicy sensu, ukrytego w głębi Wielkich Narodowych Dramatów dwóch kwietni – 1940 i 2010 roku.
Proszę go użyć według swego uznania, na przykład podczas planowanego koncertu na Jasnej Górze, lub na Waszej stronie internetowej. Byłbym szczęśliwy, gdybym się dowiedział, że słyszały go, lub czytały, Rodziny Ofiar  Katyńskich i Smoleńskich.
Z najwyższym szacunkiem i braterska miłością Czesław Wójcik – Uglis (27 marzec 2012).

Pomnik Katyński przed Kościołem Matki Boskiej Zwycieskiej w Łodzi.
Zdjęcie wykonane w kwietniu 2007 r. (foto Copyright © Czesław Wójcik – Uglis).

SMOLEŃSKA OFIARA – KRZYŻ SMOLEŃSKI

Mgła z katyńskiego lasu
Nad lotniskiem Smoleńska

I znów Anioł
Z biało – czerwoną opaską na skrzydle
Napełnił kielich krwią
Aby ją zanieść  przed Twój Ołtarz Panie
Z błaganiem o Miłosierdzie dla Polski i Świata

Duch Księdza Peszkowskiego
Otulił stułą
Porozrywane ciała Nowych Ofiar
Nad każdym szeptał słowa nadziei i pocieszenia

Na chwilę
Przycichło nocne wycie szakali
Hieny wydłużyły promień swych skrętów
Szatani zastygli w wymuszonych pozach
Z trudem znosząc żałobne egzekwie
I palące krople święconej wody

Później                                                                                                                                            Długo będą zrastać się połamane skrzydła
Obojętnością wypłowieją sztandary
Proporce nadziei
Zwiotczeją w zmiennych podmuchach historii
Czerwień w niepamięci zszarzeje
I biel znów będzie musiała pokryć się nowym szkarłatem

Chyba że wspomnisz Panie Katyń
Symbol symboli
Krwawą raną na ciele Narodu
Gdzie Ziemia rodzi połamane kości
A z czaszki z przestrzeloną potylicą
Unosi się niemy krzyk błagania o pamięć

Chyba że wspomnisz Panie Krzyż Smoleński
Z przybitą Duszą Narodu
Mgłę nad lotniskiem Smoleńska
I ocalały jedynie wieniec pamięci
Który stał się wieńcem Nowej Ofiary

Chyba że wspomnisz Panie
Drogę z Polski do Nieba
Wytyczoną krwią
Co spłynęła z przepełnionego kielicha
W drżących rękach Anioła

Chyba że wspomnisz to wszystko
W dopełnieniu Jerozolimskiej Golgoty                        

Czesław Wójcik – Uglis (kwiecień – październik 2010)
Tekst poprawiony.
Pierwsza publikacja: http://wobroniekrzyza.wordpress.com/2010/10/22/czeslaw-wojcik-%E2%80%93-uglis-krzyz-smolenski/

← powrót

Możliwość komentowania jest wyłączona.